Szybka pożyczka – na co uważać?

Obecnie coraz częściej bierzemy szybkie pożyczki, kiedy tylko zabraknie nam na coś pieniędzy. Robimy to bez opamiętania, a wszystko przez kolorowe reklamy w telewizji. Jednak mało kto doczyta warunki umowy, a konsekwencje mogą być okropne.

Szybka pożyczka wydaje się być komfortowa. Idziemy do oddziału czy logujemy się na stronie internetowej i zwykle możemy dostać kilka tysięcy w ciągu jednego dnia. „Niski procent”, „pożyczka 0%” czy „szybkie pieniądze od ręki” to kuszące slogany reklamowe. Jednak trzeba pamiętać, że każda instytucja pożyczająca nam pieniądze musi zarobić. Może i faktycznie będzie to pożyczka 0%, ale za to opłata przygotowawcza wyniesie nas więcej niż 20% otrzymanej kwoty.

Warto także pamiętać, że konsekwencje przy spóźnionych spłatach rat, mogą być opłakane. Zwykle w takich przypadkach znacząco będzie rósł procent, a w konsekwencji zamiast spłacać rok, będziemy spłacać 10 lat, a komornik wyniesie nam połowę domu. Oczywiście są to scenariusze dość mocno przesadzone, które zdarzają się w nielicznych przypadkach, a mają na celu silniej zobrazować niebezpieczeństwa, które reklamy próbują przykryć.

Więc jak brać pożyczki, żeby się nie naciąć?
Otóż przede wszystkim należy zawsze dokładnie czytać wszystkie dokumenty, które podpisujemy, zapoznać się dobrze z regulaminem, warunkami pożyczki i ze wszystkim, z czym będziemy mogli się zapoznać. Oczywiście w takim wypadku wzięcie pożyczki zajmie dłużej niż 15 minut, ale warto.
Oczywiście zawsze lepiej brać pożyczki z zaufanych banków. Są to instytucje, które podlegają ścisłej kontroli, więc możemy być spokojni o nasze zasoby finansowe.